Z miłości do muzyki jako młody chłopak zrobiłem sobie pierwszą gitarę. Było to w roku 1980. Następną gitarę chciałem mieć już profesjonalną, więc po poradę zgłosiłem się do zawodowych Lutników szczecińskich. Pojechałem do pracowni Bogdana Przybylskiego, który wówczas pracował z Michałem Szkopem. U Michała zamówiłem gryf, a resztę zrobiłem sam. Wchodząc do Jego pracowni odkryłem magię i tajemnice powstawania znakomitych instrumentów. Więcej »
Przez okres 20 lat stworzyłem kilkadziesiąt gitar elektrycznych, z czego większą część zajmują kopie lutnicze Gibsona. Więcej »